sobota, 22 lutego 2014

Please take me out

Zbuduj mi twierdzę z koralowych wstążek marzeń.
Odrzućmy zło, pokonajmy siebie od wewnątrz.


III


Miętowy uśmiech, pastelowa krtań, krzyk
krzyk wieczornych świateł, uderzający o
o kark chodnika.
Karton ze złymi słowami - zakopmy go pod deskami z
z grobu zepsutych wspomnień. Zeskoczę na
na drugą stronę kartki, opisującej moje
moje zbyt skomplikowane życie. Przesadzam znów mówiąc
mówiąc, że to za dużo. Przeżyłam gorsze rozłamy mojego
mojego sponiewieranego serca. Zaśmiej mi się w
w twarz, połam mi kości, a ja
ja je posklejam jak tylko skończę to pisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz